Brad Pitt podobno martwi się dietą Angeliny Jolie, która wciąż traci na wadze do niebezpiecznego poziomu.

Według źródła, które dało OK! magazyn: „Jest teraz naprawdę niezdrowa, ale to nic nowego – on ją podbudowuje i gdy nie ma jej pod jego zegarkiem, znowu przestaje jeść”.

A Brad Pitt podobno poprosił o pomoc ich sześcioro dzieci w tak zwanym „rekolekcji ratowania mamy”, gdzie udają się w nieznane miejsce i zmuszają Angelinę Jolie do przyjęcia wysokokalorycznej i wysokobiałkowej diety.



Różne raporty twierdziły, że waga Angeliny Jolie spadła do niebezpiecznych 90 funtów.

„Ale to nie jest zwykła żarłoczna bonanza, ponieważ Pitt szukał profesjonalisty, który pomógłby Angie po drodze. Według naszego informatora, Pitt poprosił o pomoc Gertrud Keazor, emerytowaną francuską szermierzkę, która teraz prowadzi odosobnienia, aby „spróbować się do niej dostać”.

Gertrud Keazor jest właścicielką rekolekcji Yobaba Lounge.

Według jego strony internetowej, dom rekolekcyjny „jest wiejskim zamkiem znanym z wyjątkowego stylu i wspaniałego zakwaterowania. Serwowane są pyszne dania dla smakoszy, pochodzące z lokalnych źródeł. W większości surowe, bezzbożowe, bezmleczne i bezcukrowe kreacje cieszą oko i szybko przywracają równowagę ciała”.

Dodał: „Joga i medytacja wspierają program odnowy biologicznej. Uczą się w naszym pięknym studio jogi. Położony na najwyższym piętrze, z widokiem na średniowieczne szczyty dachów i witającym poranne słońce, jest sanktuarium ziemskiego spokoju.

Według OK! Angelina Jolie zostanie umieszczona na specjalnej diecie przeznaczonej do przybierania na wadze „wraz z prywatnymi sesjami 1 na 1 z Keazorem”.

'Celem jest podbudowanie jej i nauczenie jej nowych nawyków żywieniowych' - twierdzi źródło. Najwyraźniej Brad Pitt chce, żeby Angelina Jolie „całkowicie wyszła, tak jak on sobie tego życzy”.